Dwupasmówka powstanie? Nowe władze mogą nie rozwiązać umowy…

22 stycznia 2019 roku
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Dwupasmowa aleja im. Jana Pawła II, jeden ze sztandarowych projektów Wiesława Wabika, prawdopodobnie powstanie – mimo wątpliwości co do zasadności tej inwestycji. Koszt wybudowania kilometra jest podobny przy inwestycjach… autostradowych.

Artykuł przeczytasz w

ok. 7 minut

Kluczowe fakty

  • Aleja Jana Pawła II to inwestycja, której wybudowanie jest porównywalne z kosztem… budowy trasy ekspresowej
  • Inwestycja jest bezzasadna nie tylko ze względu na horrendalne koszty
  • Obecni włodarze mają problem z rozwiązaniem umowy, a mieszkańcy nie są tej inwestycji przeciwni.

Aleja Jana Pawła II jest na etapie projektowania – zgodnie z umową wykonawca, firma Budimex, zobowiązała się do zaprojektowania i uzyskania pozwoleń na budowę w przeciągu 11 miesięcy od dnia podpisania umowy (21.06.2018). 


Wizualizacja przygotowana przez gminę Polkowice w czerwcu 2018 roku. Wtedy też „stare” władze podpisały umowę z firmą Budimex

Podczas podpisywania umowy chwalił ją ówczesny włodarz, Wiesław Wabik. Nie wspomniał on jednakże o tym, że koszty przewidzane na jej budowę sięgają… podobnych kosztów, które udaje się osiągnąć GDDKiA przy realizacji tras ekspresowych (źródło: Rynek Infrastruktury). Trasa będzie bowiem kosztować, w optymistycznym wariancie, ponad 17 mln zł za kilometr (pesymistycznie? 22 mln/km). 

 

Polub nas!

Drogo, ale i niebezpiecznie?

Aleja Jana Pawła II na wizualizacjach prezentuje dość ciekawe rozwiązanie – a mianowicie chodniki w pasie pomiędzy dwoma jezdniami.

– Są pewne wytyczne dotyczące rozwiązania dróg: chodniki w środku pojawiają się na ogół w przypadku planowania przystanków tramwajowych – czy wręcz węzłów przesiadkowych, ale nie jest to rozwiązanie często spotykane – zaznacza Przemysław Ścisło, polkowicki architekt.

Ścisło poddaje pod wątpliwość również bezpieczeństwo pieszych poruszających się pomiędzy dwoma jezdniami drogi o znaczeniu zbiorowym. Ale właśnie taki projekt przedstawił były włodarz Polkowic, Wiesław Wabik. 

Statystyki policyjne pokazują, że w 2017 roku 14,4 procent ogółu wypadków miało miejsce na trasach dwujezdniowych. Mało? Drogi dwujezdniowe – choć oficjalnych statystyk brak (takie pojęcie nie zostało uwzględnione w ustawach) stanowią zaledwie parę procent wszystkich dróg w naszym kraju. Mimo to liczba wypadków na nich stanowi spory procent wszystkich wypadków drogowych. W tym również śmiertelnych (12,2% wszystkich wypadków śmiertelnych, 352 ofiary).

Drogi się zwęża, a nie poszerza

Z podobnym problemem dotyczącym Alei Jana Pawła II, co kwestie bezpieczeństwa, mogą być ogólnoświatowe tendencje do… zwężania dróg, czy nawet ich zamykania.


Jedna z ulic holenderskiego Amsterdamu przed i po przebudowie. Wiele zachodnich miast już w latach 80. zaplanowało przebudowania ulic tak, by dążyć do zmniejszenia ilości spalin, poprawić statystyki gospodarcze (generowane przecież przez pieszych, a nie samochody), czy po prostu… zaoszczędzić na służbie zdrowia poprzez zmniejszenie liczby wypadków (w przypadku Amsterdamu mówi się o kwocie 2,48 euro od jednej osoby, która zamieni samochód na rower lub transport zbiorowy).

Strategię budowy, czy raczej przebudowy miast wdrożono w latach 80. w wielu miejscowościach zachodniej Europy. Przykład? City of London, a więc dzielnica ścisłego centrum wielomilionowej aglomeracji, wyliczyła, że samochody zajmują… 5 razy tyle miejsca, co pozostali uczestnicy ruchu. Zamknięcie paru ulic spowodowało z kolei… wzrost przychodów tamtejszych przedsiębiorców o 40% (z każdego funta klienci zostawiali w kasie 1,40 w brytyjskiej walucie). I to zaledwie po roku od prowadzonych przez urzędników statystyk.

Czy zatem Polkowice potrzebują dwupasmówki?

Rozwiązanie umowy jest niemożliwe, ale mieszkańcy są zadowoleni

Jednym z kluczowych zadań dla nowej władzy Polkowic było to, by być bliżej mieszkańców. Dlatego też w sprawie feralnej dwupasmówki przeprowadzono konsultacje społeczne – w spotkaniu z mieszkańcami uczestniczyli m.in. Paweł Kowalski, radny z Polkowic Dolnych oraz Wojciech Marciniak, wiceburmistrz do spraw inwestycji. 

Jak bowiem mówią osoby z obecnego obozu władzy, rozwiązanie tej kosztownej i wątpliwej w swej istocie inwestycji z jej wykonawcą wydaje się niemalże niemożliwe. 

Budowa, zgodnie z umową, powinna rozpocząć się pod koniec maja 2019 roku. Droga, jeśli wykonawca dotrzyma terminów, powstanie do 2022 roku. Obecna umowa nie zawiera integracji Alei z obecną drogą krajową nr 3 na wysokości przychodni (skrzyżowania z ul. Kardynała Bolesława Kominka). Według byłych włodarzy Polkowic w tym miejscu miało powstać rondo – a przy nim nowa komenda policji i – w niedalekiej od ronda odległości – szpital.

Co z tych planów zostanie zrealizowane? Pokaże obecna kadencja pod rządami burmistrza Łukasza Puźnieckiego.

Czy byłeś świadkiem ważnego wydarzenia? Napisz do nas o tym!
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Redaktor naczelny Dzień Dobry Polkowice

andrzej.padniewski@dziendobrypolkowice.pl

Czytaj również:
Fakty o Faktach: Komentarz autora

Fakty o Faktach: Komentarz autora

Od trzech tygodni zastanawialiśmy się w gronie dziennikarzy z dużo większym stażem od mojego oraz osób z innych środowisk, czy te teksty publikować, a jeśli tak, to w jakim wymiarze. Dlaczego? Z tegoż oto powodu, że pomimo ogromu pracy włożonej w ich przygotowanie, nie wnoszą – i wyrażam nie tylko swoją opinię – dosłownie nic.

Ta wiadomość jest dla Ciebie ważna? Wrzuć go na Social Media:
Skomentuj tekst tutaj

Pin It on Pinterest

Dzień Dobry Polkowice