Wińsko chce do Lubina. Dlaczego to może być istotne dla Polkowic?

1 lutego 2019 roku
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Wójt gminy Wińsko Jolanta Krysowata-Zielnica mówi, że 70 proc. mieszkańców jej gminy pracuje lub uczy się w Lubinie. I lobbuje za zmianą granic powiatów. Wińsko od Polkowic dzieli 50 km, ale ta decyzja może rozpocząć szersze zmiany w administracyjnym podziale regionu.

q

Informujemy

To nie jest artykuł prasowy tworzony na podstawie źródeł, a felieton. Zawiera opinie.

Kluczowe fakty

  • Zmiany na mapach administracyjnych w Polsce zdarzają się. Ale nigdy jeszcze nie zlikwidowano powiatu
  • Lobby polityczne okolicznych gmin może wpłynąć także na losy powiatu polkowickiego

A co mnie Wińsko? 

Niby zasadne pytanie w tym śródtytule, jednak należy spojrzeć na szerszy aspekt tej interesującej sytuacji. Dla jasności: gmina Wińsko znajduje się tutaj: 


dzięki: OpenMaps

Należy do powiatu wołowskiego. A, jak poinformowała jej wójt podczas ostatniej sesji rady, mieszkańcy życzą sobie zmiany w tym zakresie i dołączenie do powiatu lubińskiego.

Jest to oczywiście prawnie wykonalne i wcale nie precedensowe: powoływano do życia nowe powiaty, a gminy zmieniały przynależność w całości. 

Dotychczas jednak powiaty dzielono, zmieniano ich nazwy i siedziby, ale od 1999 roku nigdy ich nie likwidowano. A taki los może czekać powiat wołowski – bez Wińska bowiem w jego skład wejdą tylko dwie gminy. I, co ciekawe, gmina Brzeg Dolny jakiś czas temu też myślała o opuszczeniu struktur powiatu.

 

Polub nas!

Ostra gra Raczyńskiego

Nikt tego nie powie wprost, ale zmiana to nic innego, jak próba poszerzenia wpływów lubińskich. Prezydent Lubina ma aspiracje polityczne sięgające daleko poza swoje miasto. Po nieudanym mariażu politycznym z Pawłem Kukizem teraz ma własną grupę. Bezpartyjną. I jak widać – wyjątkowo kreatywną.

Gdy bowiem wystawiony z list Raczyńskiego kandydat na wójta gminy Lubin (tereny wiejskie wokół miasta) Marcin Białkowski przegrał batalię z Tadeuszem Kielanem (wspieranym przez Raczyńskiego… 4 lata wcześniej), prezydent Lubina długo nie opłakiwał porażki. Od wyborów nie minęły trzy miesiące, a miasto już ogłosiło, że planuje „dokonać secesji” części terenów gminy. Sporej części – takiej, która w praktyce likwidowałaby gminę, lub przynajmniej zablokowała jej funkcjonowanie poprzez minimalizację dochodów. 

Linia frontu: Polkowice-Lubin

Zmiany nas nie dotyczą? Cóż, ekspansywność Lubina jest nad wyraz widoczna. Czy dosięgnie Polkowic? Nie ma jak. Ale powiat?

Drugą największą gminą naszego powiatu jest Chocianów. Jej włodarz, Tomasz Kulczyński, to były radny… lubiński, z klubu radnych popierających Roberta Raczyńskiego. Z jego też błogosławieństwem starał się on o mandat, osobami związanymi z grupą Bezpartyjnych się teraz otacza, a za chwilę uruchomi – w lubińskich, a nie polkowickich ramach – darmową komunikację z Lubinem.

Po co w zasadzie ma on zostawać w powiecie polkowickim?

Polkowice nie urosły do miana ośrodka miejskiego dla ościennych miejscowości. Jasne: wielu uczniów szkół przyjeżdża z Radwanic czy Przemkowa. Mieszkańcy tych gmin robią zakupy w naszym mieście.

Co z Gaworzycami? Bliżej im do Głogowa. Grębocice? 11 minut pociągiem do tegoż. Chocianów? Lubin jest co prawda dalej, ale łatwiej się do niego dostać (liczba prywatnych busów jest kilkukrotnie wyższa, niż na linii Polkowice-Chocianów, a rusza również wolniejsza, acz darmowa komunikacja).

Na rozpoczęcie rozgrywki wskazują też wypowiedzi polityków. Kulczyński otwarcie, w grudniu, podważył zasadność członkostwa zarządzanej przez niego gminy w Związku Gmin Zagłębia Miedziowego. Związany z Raczyńskim (jego były sekretarz) prezes Kolei Dolnośląskich Damian Stawikowski w jednym z wywiadów powiedział, że kolei do Polkowic nie będzie.

Dziwne, prawda? Łukasz Puźniecki przecież, dopiero co, w kampanii fotografował się z marszałkiem województwa przy dworcu, mówiąc, że będzie.

Mało? Radna powiatowa Marcelina Falkiewicz, ugrupowanie Porozumienie, ramię w ramię w wyborach z Kulczyńskim, tak pisała swego czasu na Facebooku:

#DarmowaKomunikacja 🚏🚌 Burmistrz Polkowic Łukasz Puźniecki uważa, że w ramach pilotażowego programu bezpłatnej komunikacji darmowe autobusy powinny kursować jedynie w weekendy.

W mojej opinii badanie zainteresowania poszczególnymi liniami w dni, kiedy większość osób ma wolne, a szkoły są zamknięte, nie ma najmniejszego sensu.👎

Działania burmistrza Puźnieckiego nie mają najmniejszego sensu. Ostro.

Dwa powiaty do likwidacji?

Przyszłość powiatu wołowskiego pozostanie w rękach ministra spraw wewnętrznych i administracji. To on, za opinią wojewody, wydaje decyzje o zmianach granic administracyjnych w naszym kraju. Procedura trwa, nie należy się spodziewać wejścia jej w życie przed 2021 rokiem. 

A powiat polkowicki pod rządami Kamila Ciupaka? Jeśli Chocianów rozpocznie realne roszczenia zmian granic powiatu i dołączenie do Lubina, może być nam ciężko utrzymać strukturę administracyjną drugiego stopnia. Liczba mieszkańców spadłaby poniżej 50 tys. (obecnie 62 tys.), powierzchnia o 230 km² (z 779 km², a więc o blisko 30%). Istnieją twory administracyjne zarówno mniejsze i mniej ludne, ale jednak nie będące pomiędzy dwoma zdecydowanie większymi ośrodkami miejskimi. A takim jest przecież dla Polkowic nie tylko Lubin, ale i Głogów. 

Czy tak się stanie? Czas pokaże. Czy i co polkowiczanie na tym stracą? W ustawowych zadaniach powiatów można wskazać wiele gestii, które mają realny wpływ na życie mieszkańców. Ochrony zabytków, organizacji referendów czy rybactwa śródlądowego.

Z całym szacunkiem do wędkarzy, mam nadzieję, że wyczuli Państwo ironię.

Czy byłeś świadkiem ważnego wydarzenia? Napisz do nas o tym!
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Redaktor naczelny Dzień Dobry Polkowice

andrzej.padniewski@dziendobrypolkowice.pl

Czytaj również:
Fakty o Faktach: Komentarz autora

Fakty o Faktach: Komentarz autora

Od trzech tygodni zastanawialiśmy się w gronie dziennikarzy z dużo większym stażem od mojego oraz osób z innych środowisk, czy te teksty publikować, a jeśli tak, to w jakim wymiarze. Dlaczego? Z tegoż oto powodu, że pomimo ogromu pracy włożonej w ich przygotowanie, nie wnoszą – i wyrażam nie tylko swoją opinię – dosłownie nic.

Ta wiadomość jest dla Ciebie ważna? Wrzuć go na Social Media:
Skomentuj tekst tutaj

Pin It on Pinterest

Dzień Dobry Polkowice