Zaczarowany kosz, ale jest awans

20 lutego 2019 roku
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

W polkowickiej hali męczyły się wszystkie faworyzowane zespoły, poza francuskim Bourges. Prażanki wygrały, choć przez większość meczu przegrywały z CCC.

Artykuł przeczytasz w

ok. 3 minuty

Kluczowe fakty

  • Butelkę dobrego wina, lub parę butów powinny wysłać koszykarki CCC do Schio pod Wenecją. Tam wygrana Familii nad Orenburgiem dała nam awans do Top 8
  • Mimo meczu we Włoszech polkowiczanki były bardzo bliskie zwycięstwa z faworytkami z Pragi

Od stanu 67:66 na cztery minuty przed końcem meczu, gdy dwa rzuty wolne trafiła Temi Fagbenle, kosz po zachodniej stronie hali został prawdopodobnie zaczarowany na ponad 10 minut (oczywiście nie czynnego czasu gry). Grające kapitalne zawody polkowiczanki nagle nie mogły za nic do niego skierować piłki. Rzuty spudłowały kolejno: Thomas, Hayes, Leedham za 3 dwukrotnie i Kaltsidou za 3. Nic, dosłownie nic nie udało się zwojować w końcówce meczu ekipie CCC. 

Wydarzenia po drugiej stronie parkietu miały zgoła odmienny scenariusz. Prażanki trafiały dosłownie wszystko. A nawet, gdy pudłowały, to piłkę zbierały w ataku i ponawiały – koniec końców skutecznie – akcje. 

 

Polub nas!

Końcówka występu w fazie grupowej Euroligi Kobiet jest do zapomnienia. Porażka z ZVVZ USK Praga jednak wstydu naszym koszykarkom nie przynosi. Przez większość meczu prowadziły, grały kapitalną partię zarówno w defensywie, jak i w ataku. Szybkie akcje Leedham, skuteczna gra Fagbenle (kapitalna partia, 23 punkty), momentami prowadzenie sięgające 15 punktów. Ten mecz momentami elektryzował publiczność, która głośno i często na stojąco dopingowała Pomarańczowe. 

Promocja koszykówki – jakim bez wątpienia był ten mecz – przyniosła jednak porażkę CCC. W końcowym smutku jest jednak element pocieszający: przegrana Orenburga z Schio daje CCC Polkowice awans do najlepszej ósemki w Europie. Rywalem w ćwierćfinale będzie renomowana ekipa Dynama Kursk. 

Szanse? Gdyby dzisiaj w rotacji do dyspozycji trenera Kovacika była Kizer, można by jeszcze skuteczniej powalczyć z Pragą. Podobnie w meczu z Jekaterynburgiem – gdy chora była Kaltsidou. Pełny skład na faworyta z Kurska?

CCC dziś pokazało, że w tej serii może sprawić niespodziankę. A przynajmniej, w serii do drugiego zwycięstwa, dwukrotnie powalczyć w rosyjskim Kursku. Osiągnąć to można tylko poprzez co najmniej jedną wygraną w serii. 

Co najmniej – bo Kursk we własnej hali wcale nie grał w rundzie grupowej kapitalnej koszykówki.  

Czy byłeś świadkiem ważnego wydarzenia? Napisz do nas o tym!
Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Autor tekstu: Andrzej Padniewski

Redaktor naczelny Dzień Dobry Polkowice

andrzej.padniewski@dziendobrypolkowice.pl

Czytaj również:
Fakty o Faktach: Komentarz autora

Fakty o Faktach: Komentarz autora

Od trzech tygodni zastanawialiśmy się w gronie dziennikarzy z dużo większym stażem od mojego oraz osób z innych środowisk, czy te teksty publikować, a jeśli tak, to w jakim wymiarze. Dlaczego? Z tegoż oto powodu, że pomimo ogromu pracy włożonej w ich przygotowanie, nie wnoszą – i wyrażam nie tylko swoją opinię – dosłownie nic.

Ta wiadomość jest dla Ciebie ważna? Wrzuć go na Social Media:
Skomentuj tekst tutaj

Pin It on Pinterest

Dzień Dobry Polkowice