Plaga anonimowego „dziennikarstwa” w Polkowicach

Zasłanianie się anonimowymi wpisami u autorów to oznaka braku odpowiedzialności cywilnej do przyznania się, kto kryje się za słowami krytyki, mówią specjaliści, foto: pixabay.com i autor

Osobom publikującym bez podpisu brakuje odpowiedzialności cywilnej do tego, by przyznać się, kto jest autorem – mówią eksperci. Sprawdzamy, skąd plaga anonimowego „dziennikarstwa” w naszym mieście.

Autor: Andrzej Padniewski
Napisano 30 lipca 2019

Dla Regionfan.pl i Telewizji Regionalnej pisze Urszula Romaniuk. Dla Radia Elka i miedziowe.pl Kasia Rososzko (wcześniej Wójtowicz) czy Leszek Wspaniały. Gdy piszą, sygnują swoim nazwiskiem artykuły.

Ale ostatnio przez portale społecznościowe przechodzi fala postów linkująca do autorów anonimowych.

Radny – za chory, aby pracować, ale na mecze jeździ. Autor? Podpisane przez amd. Czy zastępca burmistrza miał romans z mężatką? Autor: admin6343. Radni PiS nielojalni wobec wyborców? Autor? Znów niejaki amd.

Najbardziej bulwersujące teksty ostatniego roku w polkowickiej sieci piszą anonimowi autorzy.

W obecnych czasach mamy do czynienia z wieloma tekstami, którym brakuje nie tylko autora, ale chociażby jego inicjałów. W mojej ocenie ludziom je publikującym brakuje odpowiedzialności cywilnej do tego, by przyznać się, kto jest ich autorem.

dla Dzień Dobry Polkowice mówi
Donata Chruściel
była dziennikarz TVP czy Polsatu
Laureatka nagrody PiK
obecnie specjalistka ds. komunikacji w firmie S-D-C

Właścicielem domeny faktypolkowice.pl, na której pojawia się wiele kontrowersyjnych tekstów, jest firma ProjektMedia Piotr Krażewski. Skontaktowaliśmy się z jej właścicielem z pytaniem, kto kryje się pod pseudonimami amd czy admin6343. Nazwiska autorów ze strony ProjektMedia nie padły.  Krażewski podkreśla, że działanie jest zgodne z prawem prasowym.

Reklama

Twoje miasto, Twój portal!
Polub Dzień Dobry Polkowice na Facebooku

Co ciekawe, w stronę anonimowości autorów poszła chociażby… Gazeta Polkowicka. Kiedyś wszystkie teksty sygnowane były imieniem i nazwiskiem – teraz pisze je nierzadko nie osoba, a Redakcja (sygnowana nierzadko jako red, Red).

Jak powiedział nam Roman Tomczak, redaktor naczelny Gazety Polkowickiej, teksty te przesyłane są przez pracowników innych redakcji czy wydziałów urzędu, posiadają kilku autorów i z tego powodu niejednokrotnie sygnowane są jako redakcyjne. 

Teksty anonimowych autorów pojawiają się także na powstałym po wyborach portalu miedziowefakty.pl, m.in. w tekście z zeszłej środy o nazwie: Dotrzymywanie słowa w polityce ma sens – radni Polkowic są oceniani przez wyborców.

Tekst nie traktuje jednak ani o dotrzymywaniu słowa, ani o ocenie wyborców.

Nie ma też oczywiście autora. Napisała go… redakcjamf.

Teksty często nie wypełniają podstawowych zasad etyki zawodu, nie są rzetelne i nierzadko są bardzo mocno nacechowane emocjonalnie – starają się od razu mówić czytelnikom, co mają na dany temat myśleć. A ta metoda jest domeną branży Public Relations, a nie dziennikarstwa – a te sfery należy stanowczo od siebie odróżnić. Komentarze a fakty należy od siebie znacząco oddzielać, czego nie robi bardzo wiele współczesnych mediów internetowych.

dla Dzień Dobry Polkowice mówi
Donata Chruściel

Autorka bądź autor redakcjamf wychwala aktualnego włodarza Polkowic i krytykuje koalicjanta z Prawa i Sprawiedliwości. Temat przewodni? Uchwała wyrażająca zgodę na zmianę warunków pracy i płacy Marioli Kośmider.

Minął blisko miesiąc od wydarzeń, natomiast autorka bądź autor ponownie postanowił pochylić się nad tematem.

Co ciekawe, tekst bliźniaczo przypomina ten sprzed miesiąca zamieszczony na portalu faktypolkowice.pl. Tam w tekście: Radni PiS nielojalni wobec wyborców?  mamy praktycznie kopię tekstu zamieszczonego na miedziowefakty.pl.

FaktyPolkowice.pl: Czy teraz PiS będzie wspierał PdMP?
MiedzioweFakty.pl: (…) część radnych klubu PiS dąży do cichej koalicji z PdMP. 
FaktyPolkowice.pl: Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, radni PiS-u mieli poprzeć wniosek o zmianę warunków pracy radnej Kośmider.
MiedzioweFakty.pl: Nieoficjalnie mówi się, że radni polkowickiego PiS-u, w rozmowach z koalicjantem, zapewniali, że poprą wniosku o zmianę warunków pracy radnej Kośmider.

źródła: tutaj i tutaj 

Na poparcie obu tez nie pada żadna wypowiedź polityka, informacje nie zostają zweryfikowane ani wśród radnych PdMP, ani PiS. Podpisany redakcjamf sam przyznaje, że uzyskał je nieoficjalnie.

Nie przeszkadza to jednak anonimowemu autorowi prowadzić dysputy na temat zawodzenia wyborców czy niedotrzymywaniu słowa.

Co ciekawe, komentarze pod tekstem są również jednoznacznie zgodne z autorem tekstu. Dla przykładu dwie różne osoby (nowe polkowice oraz poplecznik) zamieściły… identyczny komentarz.

Redakcja miedziowefakty.pl nie podaje do siebie numeru telefonu. Wysłaliśmy maila z zapytaniem o autora wyżej wskazanego tekstu. 

Wystąpiliśmy również do polkowickich urzędów z zapytaniem o dostęp do informacji publicznej na temat umów pomiędzy zarówno urzędem gminy jak i starostwem z wyżej wymienionymi tytułami. 

Do sprawy będziemy wracać.

Pin It on Pinterest

Dzień Dobry Polkowice