Branża gier wideo wstrzymała oddech na wieść o kolejnym przesunięciu premiery wyczekiwanego hitu od Rockstar Games. Grand Theft Auto VI zadebiutuje dopiero 19 listopada 2026 roku. Decyzja ta, choć frustrująca dla milionów graczy, niesie za sobą konsekwencje finansowe o skali rzadko spotykanej w świecie rozrywki. Według doniesień Toma Hendersona z Insider Gaming, każdy dodatkowy miesiąc pracy nad tytułem to dla studia Rockstar Games oraz wydawcy Take-Two Interactive wydatek rzędu 10 milionów dolarów. Gdy zsumujemy same bezpośrednie koszty deweloperskie za dodatkowe pół roku, otrzymujemy kwotę 60 milionów dolarów.
To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Henderson, powołując się na rozmowy z deweloperami, zaznacza, że po uwzględnieniu wynagrodzeń, kosztów operacyjnych oraz utrzymania tak potężnej machiny biznesowej, rzeczywisty koszt opóźnienia może sięgnąć nawet 100 milionów dolarów. Kwoty te, choć szokujące, korespondują z całkowitym budżetem projektu, który szacuje się na około 2 miliardy dolarów. Czyni to „szóstkę” najdroższym produktem w historii rozrywki, detronizującym nawet tak gigantyczne produkcje filmowe jak „Avengers: Endgame”, którego budżet wynosił około 356 milionów dolarów.
Perfekcja za wszelką cenę
Tak wysoki „burn rate”, czyli tempo spalania gotówki, wynika bezpośrednio ze skali działalności Rockstara. Nad grą pracuje obecnie ponad 6000 deweloperów rozsianych po biurach na całym świecie – od Nowego Jorku i San Diego, przez Londyn, Edynburg i Leeds, aż po Indie. Co ciekawe, raporty sugerują, że gra jest w zasadzie ukończona. Fabuła, misje i główne mechaniki rozgrywki są gotowe. Powodem opóźnienia jest chęć ostatecznego dopracowania produktu: eliminacja błędów, optymalizacja wydajności i zapewnienie, że tytuł będzie technicznie nieskazitelny w dniu premiery.
Eksperci rynkowi są zgodni, że w dłuższej perspektywie jest to strategia opłacalna. Rob Wilson z University Campus of Football Business w Londynie zauważa, że nawet jeśli opóźnienie wygeneruje straty liczone w setkach milionów dolarów (uwzględniając przesuniętą kampanię marketingową i utracone przychody w danym kwartale), wypuszczenie niedopracowanej gry mogłoby kosztować firmę znacznie więcej. Reputacja Rockstara, budowana latami przez premiery definiujące całe generacje konsol, jest kluczowym aktywem. Wystarczy wspomnieć, że GTA V od 2013 roku sprzedało się w nakładzie przekraczającym 200 milionów egzemplarzy, stając się jednym z najbardziej dochodowych produktów w historii. Ryzyko uszkodzenia marki przez przedwczesną premierę jest zbyt wielkie.
Polski gigant na tle światowego rynku
Podczas gdy amerykańscy giganci zmagają się z miliardowymi budżetami, na rodzimym podwórku stabilną pozycję utrzymuje CD PROJEKT SA. Warszawska spółka, będąca jednym z liderów branży elektronicznej rozrywki w regionie, operuje w nieco innej skali, lecz z równie ambitnym podejściem do tworzenia rozpoznawalnych marek. Według danych z 2024 roku, grupa kapitałowa zatrudnia 634 osoby, z czego 524 pracowników przypisanych jest bezpośrednio do spółki matki. Kapitał zakładowy dzieli się na 99 910 510 akcji, a nad poprawnością sprawozdań finansowych czuwa audytor Grant Thornton Polska.
Model biznesowy polskiej grupy opiera się na dwóch solidnych filarach, które zapewniają jej dywersyfikację przychodów. Pierwszym i najbardziej medialnym jest działalność studia deweloperskiego CD PROJEKT RED. To właśnie ten zespół odpowiada za produkcję wysokobudżetowych gier RPG, które przyniosły firmie światową sławę – mowa tu przede wszystkim o trylogii Wiedźmina oraz futurystycznym Cyberpunku 2077. Firma konsekwentnie stawia na jakość i budowanie głębokich relacji z graczami, wykorzystując nowoczesne kanały komunikacji.
Drugim, równie istotnym segmentem działalności, jest globalna cyfrowa dystrybucja gier realizowana poprzez platformę GOG.com. Serwis ten znalazł swoją niszę na zatłoczonym rynku, oferując gry na komputery PC i Mac bez uciążliwych zabezpieczeń DRM (Digital Rights Management). Oferta sklepu łączy najnowsze premiery z pieczołowicie odrestaurowanymi klasykami, co przyciąga specyficzną i lojalną grupę odbiorców. Działając w sektorze handlu i usług, CD PROJEKT skutecznie łączy rolę producenta z rolą niezależnego dystrybutora, co pozwala mu na elastyczne reagowanie na zmiany w dynamicznej branży gier wideo.